fakty i mity o sterylizacji
Suka musi choć raz mieć potomstwo.
Nie ma żadnych medycznych powodów dla których suczka musi urodzić. Jest wręcz przeciwnie. Ciąża i poród powodują zmiany hormonalne, które w przyszłości sprzyjają ciąży urojonej. Ciąża i poród to olbrzymi wysiłek dla organizmu suczki, który może skończyć się dla niej tragicznie.
Sterylizacja skraca życie zwierząt.
Jest wręcz odwrotnie! Kastrowane kocury i psy rzadziej zapadają na infekcje dróg moczowych, nie chorują na nowotwory jąder czy najądrzy. Suki i kotki wysterylizowane przed pierwszą cieczką są dużo mniej narażone na zachorowanie na nowotwory gruczołu mlekowego, a w późniejszym czasie zabezpieczone przed ropomaciczem (groźnym schorzeniem, którego leczenie opiera się właśnie o zabieg sterylizacji).
Moje kocięta i szczenięta są tak cudowne, że na pewno znajdzie się dla nich dom.
Mimo, że wszystkie maluchy są śliczne, to nie ma wystarczającej liczby chętnych by je adoptować. Gdy tylko zaczną dorastać i sprawiać problemy wiele osób pozbywa się odpowiedzialności i oddaje je do schroniska. Około 70% psów i kotów trafiających do schronisk w Polsce nie znajduje nowego domu i do końca swojego życia przebywa za kratami schroniska.
Doświadczenie porodu poprawia charakter suki.
Psy i koty, które poddano sterylizacji są stabilniejsze psychicznie, mniej dominujące i bardziej przywiązane do właścicieli.
Pies po kastracji staje się leniwy.
Kastracja eliminuje włóczęgostwo, którego skutki bywają częstokroć tragiczne. Dwumetrowe ogrodzenie, czy ruchliwa ulica nie stanowią żadnej przeszkody dla psa, którego prowadzi instynkt. Taka wycieczka często kończy się wypadkiem komunikacyjnym, z którego bardzo rzadko nasz pies wychodzi bez szwanku.
Sterylizacja jest nienaturalna.
To MY ludzie udomowiliśmy zwierzęta i jesteśmy za nie odpowiedzialni. Nie tylko za naszego psa czy kota ale także za ich dzieci oraz dzieci ich dzieci. Miliony zwierząt co roku umiera z powodu głodu, chorób, braku właściwej opieki. Ślepe mioty są w bestialski sposób zabijane albo porzucane na śmierć z głodu lub wychłodzenia w lesie czy parku miejskim. Czy naturalne jest leczenie zwierząt? Czy naturalne są szczepienia? Czy naturalne jest życie i śmierć w schronisku? Sterylizacja jest w tym wypadku najlepszym NIENATURALNYM rozwiązaniem!
Zabieg sterylizacji jest ryzykowny.
Zabiegi te przeprowadzane są bardzo często przez lekarzy weterynarii. Środki używane do narkozy są bezpieczne i dobierane indywidualnie do każdego zwierzaka. Po dziesięciu dniach zapominamy, że nasze zwierzę miało jakikolwiek zabieg.
Nie wysterylizuję suczki bo tak fajnie jest mieć szczeniaki.
FAKT
Chcesz zaspokoić swój instynkt macierzyński? Zapraszam do najbliższego schroniska. Tam zawsze znajdą się zwierzaki, które potrzebują pieszczot i czułości. Przyda się każda para rąk!
Zalety kastracji/sterylizacji
Ochrona suczki przed ropomaciczem.
Ropomacicze jest groźnym schorzeniem układu rozrodczego, nieleczone prowadzi do śmierci. Leczenie to jak najszybsza sterylizacja. Często suki trafiające do lekarza są już w złym stanie, zatem narkoza jest bardziej niebezpieczna, a także sam zabieg jest bardziej skomplikowany. Rekonwalescencja po zabiegu jest także dłuższa, konieczna jest płynoterapia aby oczyścić organizm z toksyn. Sterylizacja nie dopuszcza do ropomacicza, gdyż zabieg ten polega na usunięciu macicy wraz z jajnikami i jajowodami.
Ochrona przed nowotworami gruczołu mlekowego u suk i kotek.
Wiadomo, że prawdopodobieństwo zachorowania na raka jajników czy macicy jest zerowe w momencie gdy narządy te zostały usunięte podczas zabiegu sterylizacji.
Ochrona przed nowotworem gruczołu mlekowego u suk i kotek.
Sterylizacja przed pierwszą cieczką/rujką zapobiega w dużym procencie guzom gruczołu mlekowego. Im później wykonuje się ten zabieg, tym jego funkcja zapobiegania wspomnianym nowotworom jest mniejsza.
Zapobieganie ciążom urojonym u suk i kotek.
To schorzenie jest nie tylko uciążliwe dla właściciela, ale i szkodliwe dla zdrowia fizycznego i psychicznego suk i kotek. Sterylizacja zapobiega ciążą urojonym w 100%.
Wysterylizowana samica staje się stabilniejsza psychicznie.
Tak to prawda. Wysterylizowane suczki nie mają zaburzeń hormonalnych, stąd ich zachowanie jest stabilne. Podczas cieczki suczki często są nerwowe, a dodatkowo ograniczamy ich aktywność ruchową ze względu na krótkie spacery. Po cieczce suczki często są bardziej pobudliwe i nerwowe. Po sterylizacji nie mamy już powodów do ograniczania spacerów, ani swobody naszego psa.
Kastracja samca zapobiega nowotworom układu płciowego oraz schorzeniom prostaty.
Analogicznie jak i suk pies nie może zachorować na raka jąder skoro ich nie ma.
Wykastrowany pies jest mniej pobudliwy, mniej agresywny do innych psów, nie ma skłonności do włóczęgostwa.
Pies, którym nie rządzi instynkt jest bardziej stabilny psychicznie, bardziej przywiązany do domu i właściciela, lepiej wykonuje powierzone mu zadania np. pilnowanie domu. Przestaje mieć skłonność do włóczęgostwa, gdyż nie musi już poszukiwać suczki w rui. Pies jest zatem bezpieczniejszy, gdyż zmniejsza się prawdopodobieństwo wylądowania pod kołami samochodu, czy też trafienia do schroniska, kiedy ktoś uzna go za bezdomnego.
Kastracja i sterylizacja zapobiega przypadkowym ciążom, niekontrolowanemu przyrostowi naturalnemu u psów i kotów.
Nawet najbardziej uważny właściciel nie jest zawsze w stanie upilnować swojego zwierzaka. Wystarczy chwila nieuwagi i nie możemy już nic zrobić. Akt płciowy u psów jest dosłownie nierozerwalny. Nawet najlepiej wyszkolony pies nie posłucha swojego przewodnika jeśli na drugiej stronie ulicy jest suczka w cieczce.
Tę zaletę kastracji naprawdę trudno jest przecenić.