LESTAT
Chcę adoptowaćStarszy pies, który trafił do nas w kiepskim stanie. Nie wiemy, co go spotkało, miał rany i otarcia na łapach i przełysienia na całym ciele. Bał się smyczy, na której nie potrafił chodzić, ale nie bał się ludzi. Od pierwszych chwil, mimo swojego stanu lgnął do nas i machał radośnie ogonem. Ten spokojny pies będzie świetnym towarzyszem codziennych spacerów, czy wspólnego leniuchowania na kanapie. W boksie mieszka sam, ale możliwe, że mógłby zamieszkać w przyszłym domu z drugim, spokojnym psem, po wcześniejszym zapoznaniu.
35,3 kg, samiec, jasnobrązowy, sierść krótka, ogon długi, uszy załamane